Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Komentarze po wyborach

Politycy z regionu komentują wyniki wczorajszego głosowania i zapowiadają zmiany. M.in. w lubelskiej policji i telewizji.
Faktycznie w Polsce wygrała Platforma, a w woj. lubelskim PiS, choć w Lublinie zwyciężyliśmy. Proszę zauważyć, że 2 lata temu mieliśmy na Lubelszczyźnie 17 proc. Teraz mamy o sto procent więcej. Z tego należy się cieszyć. W naszym regionie mamy przewagę mieszkańców wsi i małomiasteczkowych, dla których Platforma nie jest może najatrakcyjniejsza. Wybory za nami. Teraz czas na zmiany. Na personalne też. Jestem pewien, że szefowie lubelskiej policji będą musieli odejść. Co z wojewodą? Jeszcze nie wiem. Wiem, że trzeba pomóc prezydentowi Lublina w ściągnięciu inwestorów do stery ekonomicznej, z której podpisaniem premier Kaczyński zwlekał sześć miesięcy. Teraz decyzje będziemy podejmować w miesiąc, a nie pół roku. (not. step) Boję się zmiany polityki wobec spółek Skarbu Państwa. Jeden z posłów PO zapowiedział już wcześniej przygotowanie projektu ustawy w ramach której dojdzie do prywatyzacji 2000 takich spółek. Obawiam się, że wśród nich mogą być puławskie Zakłady Azotowe. Obecny status prawny, w którym ministerstwo ma pakiet większościowy, to optymalne rozwiązanie. Po prywatyzacji nowy właściciel może podejmować decyzje niekorzystne dla pracowników. Ważne jest także to, że po ewentualnej sprzedaży firmy, podatki mogą trafiać już nie do Puław, ale do innego miasta. Najszybsza zmiana po wyborach na pewno zapadnie na stanowisku wojewody, ale to rzecz naturalna. Natomiast będziemy się przyglądać, czy PO nie będzie robić czystek w innych urzędach. My tego nie robiliśmy, chociaż niektórzy nas o to oskarżali. (pab) Jestem zaskoczona tak dużym sukcesem PiS w naszym regionie. Wiadomo, że tzw. ściana wschodnia jest życzliwa prawicowym ugrupowaniom, ale nie sądziłam, że aż tak. A lewicy nigdy nie było u nas łatwo. W największych miastach naszego regionu zabrakło przy urnach młodych ludzi. W Lublinie, w porównaniu z innymi miastami wojewódzkimi, frekwencja była stosunkowo niska. Gdyby do wyborów poszło więcej młodzieży, PO i LiD uzyskałyby lepszy wynik, a to przełożyłoby się też na rezultaty w całym województwie. Co dalej? Mam nadzieję na dobrą współpracę PO, PSL i LiD dla naszego regionu. Są pewne dziedziny ponadpartyjne, i w tych kwestiach powinniśmy działać razem. Trzeba skończyć na przykład z przepychankami wokół kopalni w Bogdance czy Szkoły Orląt w Dęblinie, jak to miało miejsce w ostatnich latach. Not. (MB) Oczekiwałbym przede wszystkim polityki spokoju. Bez emocji, podziałów i przede wszystkim agresji, czyli tego wszystkiego co sobą reprezentowali i przez co przegrali politycy Prawa i Sprawiedliwości. Koniec chwytów poniżej pasa. A na naszym lubelskim gruncie uważam, że bezwzględnie należy rozliczyć dyrekcję lubelskiej telewizji z tego, jak przed wyborami i w ogóle przez cały ostatni rok faworyzowała PiS, a jak po macoszemu traktowała inne partie, choćby PSL. Myślę, że to nie pozostało to bez wpływu na wynik wyborów w naszym województwie, gdzie jak wiemy wygrał PiS. Jeśli zaś chodzi o ewentualną koalicję PSL z Platformą Obywatelską, to wszystko zależy od tego, na ile będziemy mogli realizować nasz program. Na pewno nie zgodzimy się na podatek liniowy. Ale droga do współpracy jest otwarta. (mag) - Wynik wyborczy na Lubelszczyźnie nie jest specjalnym zaskoczeniem, choć trzeba przyznać, że Platforma poprawiła swoje notowania. Ale po raz kolejny potwierdził się fakt, że mamy prawicowy i patriotyczny elektorat. Wynik mojego ugrupowania - no cóż jest dramatyczny. Ale nie ma się co dziwić, skoro lista była bardzo słaba i otwierał ją \"spadochroniarz” spoza województwa. W związku z tym, że Liga znalazła się poza parlamentem jest szansa, żeby tą partię zmienić i odbudować jej pozycję, może przez połączenie z innymi ugrupowaniami prawicowymi i narodowościowymi. Roman Giertych i jego współpracownicy powinni zrezygnować z przewodnictwa LPR, bo katastrofalny wynik wyborów to efekt błędnych decyzji i polityki prowadzonej przez tą ekipę, nie tylko w ciągu ostatnich miesięcy, ale od co najmniej kilku lat. Pod takim przewodnictwem Liga nie ma szans się odrodzić. Natomiast co do nowego parlamentu, to myślę, że niezależnie od tego, czy będzie to koalicja PO z PiS czy PSL, ma szansę przetrwać cztery lata. Not. (mmd) Podstawowe oczekiwanie po nowym rządzie: zasypanie wszystkich podziałów społecznych, które utrwalał PiS. Więcej wolności gospodarczej i osobistej. Zapowiadana przez Platformę Obywatelską współpraca związków zawodowych z rządem, czyli faktyczny dialog społeczny. Przedsiębiorcy oczekują też przejrzystego i stabilnego systemu podatkowego. Podatek liniowy jest najbardziej czytelnym impulsem rozwojowym - gwarantuje, że wraz ze wzrostem dochodów nie trzeba będzie więcej płacić podatku. I najistotniejsze - reforma służby zdrowia i finansów publicznych. Tańsze państwo obecne tam, gdzie rzeczywiście jest potrzebne. Mam głęboką nadzieję, że to wszystko uda się zrealizować nowemu rządowi. Trzymam za niego kciuki. (mag)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama