Reklama
Zahamował na drzewie
Laski (pow. parczewski). W wypadku rannych zostało troje pasażerów. Pijany kierowca wyszedł bez szwanku.
- 24.10.2007 11:54
Wczoraj po południu na drodze Parczew-Ostrów Lubelski szarżujący peugeotem 26-letni Przemysław M. na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Samochód uderzył w przydrożne drzewo, odbił się od niego i wytoczył na środek jezdni. Tlący się wrak pojazdu ugasili przygodni podróżni.
Wezwani strażacy wydostali ze zmiażdżonej konstrukcji dwie osoby. 24-letni Kamil A. i 25-letni Marek A. z ciężkimi obrażeniami ciała trafili do kliniki w Lublinie. Jednego z nich transportowano śmigłowcem. Trzeci pasażer został lekko ranny. Kierowcę przed obrażeniami prawdopodobnie uratowała poduszka powietrzna.
- Przemysław M. w wydychanym powietrzu miał prawie 1,5 promila alkoholu. Został on zatrzymany do dyspozycji prokuratora rejonowego w Parczewie. Grozi mu do 12 lat więzienia - informuje podinsp. Bogdan Piwoni, rzecznik prasowy KPP w Parczewie. (men)
Reklama













Komentarze