Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kto zostanie nowym wojewodą?

Henryka Strojnowska, Krzysztof Łątka, a może Leszek Daniewski? W lubelskiej PO trwają spekulacje. Janusz Palikot nie zdradza, kto jest jego faworytem.
Szef lubelskiej Platformy powiedział nam wczoraj, że skład rządu zostanie ogłoszony prawdopodobnie 10 listopada, a dzień później poznamy przedstawiciela nowej władzy w województwie lubelskim. - To w miarę silna, niezależna osoba z Lublina - zdradza tylko poseł. Wśród działaczy PO już krąży kilka nazwisk. Wśród kandydatów pojawia się nazwisko Krzysztofa Łątki, sekretarza miasta w lubelskim Ratuszu i członka władz lubelskiej Platformy. - Ja się czuję za młody na wojewodę. Mam dużo do zrobienia w Urzędzie Miasta i Ratuszu i tutaj koncentruję swoje siły tłumaczy Krzysztof Łątka. Pytany, kto jego zdaniem może być dobrym kandydatem odpowiada: To powinna być osoba doświadczona w pracy administracyjnej i z doświadczeniem życiowym, np. Henryka Strojnowska czy Leszek Daniewski. Strojnowska jest radną miejską Platformy, psychologiem, byłą szefową Domu Pomocy Społecznej im. Matki Teresy z Kalkuty. Daniewski to wieloletni samorządowiec, a w ostatnich wyborach walczył o mandat senatora z listy PO. - To informacje na poziomie plotek. Nie słyszałam takiej propozycji. Jestem już trochę w polityce i moja kandydatura pojawiała się już przy okazji rozważań na temat obsadzenia stanowisk sekretarza miasta czy zastępcy prezydenta - mówi Henryka Strojnowska. Czwartym kandydatem, którego nazwisko pojawia się na \"giełdzie” jest Leszek Krajewski, szef lubelskiego sztabu PO w ostatnich wyborach. - Nic mi na ten temat nie wiadomo, nie widzę podstaw, żeby spekulować na temat tego, kto zostanie wojewodą - mówi Leszek Krajewski. Przyznaje, że wymienianie jego nazwiska w tym kontekście miło łechce męską próżność. - Gdybym usłyszał propozycję, to bym odpowiedział, że muszę się bardzo mocno nad nią zastanowić - dodaje.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama