Reklama
Ubieraj się na cebulkę
Rozmowa z lek. med. Danutą Kobus-Jonak, ordynatorem Oddziału Dziecięcego Szpitala w Puławach.
- 26.10.2007 12:59
- Tak. Zaczynają się infekcje. Taki okres zmiennych temperatur sprzyja wirusom.
- Podczas przeziębienia spada odporność organizmu. Przeziębienie to najczęściej infekcja wirusowa i najłatwiej zarazić się od dzieci. Wirusy rozwijają się na ich błonach śluzowych. Kiedy dziecko kaszle i kicha, to wtedy wirusy rozprzestrzeniają się. A przy obniżonej odporności łatwo o chorobę. Początek z pozoru banalnej infekcji może skutkować zapaleniem zatok, oskrzeli, a nawet płuc. Czyli - przeziębienia nie należy lekceważyć.
- Tak, rodzice powinni je stosownie do pogody ubierać na cebulkę, w wiele warstw przewiewnych ubrań, a nie w jedną bluzeczkę i gruby skafander. Ważne jest, żeby dziecko nosiło czapkę, bo przez odkrytą głowę traci się dużo ciepła. Zresztą to odnosi się również do dorosłych.
- Polecam raczej sweterek z golfem. Szalik krępuje ruchy, dziecko chucha do środka, gdy ma zasłoniętą buzię, szalik staje się mokry.
- Nie posyłać. Nawet dziecko zakatarzone zaraża inne dzieci i wtedy choruje cała grupa. W ogóle w razie przeziębienia trzeba unikać dużych skupisk ludzkich.
• Czy dieta ma znaczenie w profilaktyce?
- Oczywiście. Jest ważnym czynnikiem wpływającym na odporność i dorosłych, i dzieci. Powinna to być dieta z dużą ilością warzyw i owoców, bogata w witaminy.
• Lepiej dać jabłko czy tabletkę witaminową?
- Zdecydowanie jabłko. Oprócz witamin zawiera wiele innych cennych składników - np. błonnik. Ponadto w ten sposób wyrabia się nawyki żywieniowe
• Z zakatarzonym dzieckiem można wychodzić na spacer?
- Tak, jeśli nie ma gorączki.
• A jeśli już, to trzeba iść szybko do lekarza?
- Nie, nie musi się iść od razu do przychodni, chyba że jest wysoka temperatura. Przez dwa, trzy dni trzeba przetrzymać je w domu, podać sok malinowy, dużo picia, witaminy. Dziecko o obniżonej odporności może być w poczekalni narażone na poważniejszą infekcję.
Reklama
Komentarze