Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Śmigniemy koło Czechówki

Powstanie nowa droga łącząca ul. Dolną 3 Maja z ul. Wodopojną. Jezdnia pobiegnie równolegle do al. Solidarności.
Choć ulica będzie zbawieniem dla kierowców stojących w korkach na Radziwiłłowskiej - nie ma jeszcze nawet roboczej nazwy. Dzień powszedni, godz. 15.30. Sznur samochodów jadących ul. Radziwiłłowską w kierunku ul. 3 Maja sięga skrzyżowania ze Staszica. - Tak jest codziennie. Szmergla można dostać, przedzierając się tak dzień w dzień przez te korki - skarżył się Zbigniew Jamroz, z którym rozmawialiśmy w środę. Miał czas na pogawędkę, bo stał w korku. Ułatwieniem dla kierowców ma być nowa ulica, która powstanie przy okazji rozbudowy Państwowego Szpitala Klinicznego 1. - Będzie biegła wzdłuż brzegu Czechówki i połączy ul. Dolną 3 Maja z Wodopojną - informuje Andrzej Bałaban, zastępca dyrektora Wydziału Dróg i Mostów w Urzędzie Miasta. - Jezdnia będzie miała po jednym pasie ruchu w każdym kierunku. Prawdopodobnie po jednej stronie zbudujemy chodnik. Niewykluczone, że powstanie też ścieżka rowerowa. Na pewno droga będzie oświetlona - dodaje. Nowa jezdnia powinna powstać dość szybko. Bo przyda się przy rozbudowie szpitala. Budowlańcom ciężko byłoby dostarczać wszelkie materiały od strony Staszica. Utworzenie drugiego wjazdu od strony rzeki jest wręcz koniecznością. Droga umożliwi też dojazd do nowego apartamentowca, który powstaje na samym dole ul. Niecałej. - Wlot i wylot tej ulicy będzie się znajdował na wysokości parkingów przy ul. Dolnej 3 Maja i Wodopojnej - zdradza Marek Młynarczyk, zastępca dyrektora Wydziału Inwestycji Urzędu Miasta. Kosztami budowy podzielą się między sobą: PSK 1 oraz Ratusz. Najprawdopodobniej miasto weźmie na siebie większość wydatków. I to magistrat będzie zlecał projekty umożliwiające realizację inwestycji. Bardzo wstępne plany przygotowane przez PSK 1 są już gotowe. Ale są z nimi problemy. Pierwszą wersję zakwestionował wojewódzki konserwator zabytków twierdząc, że planowane przez szpital nowe budynki będą zbyt wysokie i popsują widok na zabytkową skarpę. Czy konserwator zaakceptuje drugi wariant - dowiemy się za miesiąc. - Kiedy dokumenty będą już zaakceptowane, zaczniemy poszukiwania autora projektu ulicy - zapowiada Młynarczyk. Niewykluczone, że ulica powstanie w przyszłym roku. Nie ma jeszcze decyzji, czy będą z niej korzystać pojazdy komunikacji miejskiej.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama