Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Stąpamy po grząskim gruncie

Rozmowa z posłem Franciszkiem Stefaniukiem (PSL)
- Niech się uczą od starszych. Niech starają się budować swoją pozycję krok po kroku. - Każdy człowiek ma inny temperament, ale najlepiej podchodzić do różnych sytuacji ze spokojem. Trzeba mieć dużo pokory. Nie można sobie pozwolić na myślenie: jaki ja jestem wyjątkowy, bo zostałem posłem. Każdy poseł nadal jest zwykłym człowiekiem. Nawet jest bardziej narażony na różnego rodzaju wpadki. Chodzi po mocno grząskim gruncie. Jest cały czas pod okiem dziennikarzy i opinii publicznej. - Jak się ma coś ważnego do powiedzenia, to trzeba mówić. To powinno być coś, co potem zaistnieje w obiegu publicznym. Społeczeństwo i tak było długo karmione głupstwami. - W Sejmie jest bar szybkiej obsługi. Jak ktoś chce jeść w bardziej komfortowych warunkach, to ma do wyboru restauracje. Ja jestem z rocznika 44, pamiętam chude lata 50., i dla mnie wszystko jest zjadliwe.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama