Sprawę górek trzeba doprowadzić do końca
ROZMOWA z Krzysztofem Żukiem, zastępcą prezydenta Lublina
- 09.11.2007 17:31
- Tekst porozumienia został już w zasadzie zaakceptowany. Teraz czekamy na przekazanie go wraz z podpisami przez Echo Investment. Wtedy prezydent przekaże radnym projekt uchwały zmiany planu zagospodarowania górek wraz ze szczegółowym tekstem porozumienia. Zakładamy, że nastąpi to na początku przyszłego tygodnia. 19 listopada zajmie się nią komisja rozwoju. Oczywiście będziemy w tej sprawie rozmawiać także z innymi komisjami rady.
- W trakcie rozmów rozszerzyliśmy je o zabezpieczenie wekslowe na całą kwotę 80 milionów złotych. Gwarancja bankowa zostałaby uruchomiona w momencie podjęcia przez radę uchwały o zmianie planu.
Chcieliśmy żeby spółka sprecyzowała terminarz działań. Rozumiemy, że to trudne, bo inwestor na pewne działania nie ma wpływu, jak choćby na wydanie decyzji środowiskowej. Ale chcemy, żeby licznik bił na naszą korzyść.
- Wiadukt. Chcemy, żeby skrzyżowanie było gotowe przed oddaniem do użytku centrum budowanego przez Echo Investment. Przekształcimy też zapisy planu tak, żeby była tam możliwa zarówno budowa obiektu o powierzchni powyżej 400 mkw., jak też obiektu o powierzchni powyżej 2 tys. mkw. Nie przesądzamy, co tam będzie, ale tworzymy inwestorowi możliwość wykorzystania tych zapisów.
- Nie, tego nie da się zrobić, bo przekształcenie tych terenów w park, w tym nasadzenia zieleni na pewno będzie musiało potrwać.
- Uchwała rady dopiero rozpocznie procedurę zmiany planu. Oznacza to rok, jeśli nie półtora, działań planistycznych. Później inwestor będzie musiał jeszcze uzyskać stosowne pozwolenia. W sumie może potrwać dwa lata.
- Wtedy odłożymy temat na półkę i przestaniemy się nim interesować.
- Nie. Nie widzę możliwości, byśmy w takiej sytuacji nadal koncentrowali się na sprawie górek odkładając inne. Trzeba to doprowadzić do końca. Albo Rada Miasta to zaakceptuje, albo nie.
Reklama
Komentarze