Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Uczeń bez bata nie będzie powtarzał

Rozmowa ze Stanisławem Stoniem, dyrektorem I Liceum Ogólnokształcącego im. Stanisława Staszica w Lublinie
- Zdawałem matematykę, więc trudno tu mówić o wkuwaniu. Ale przygotowywałem się solidnie. Zadania o zmienności funkcji miałem w jednym paluszku. Tyle, że ja chodziłem do czteroletniego liceum, czyli było więcej czasu na powtarzanie materiału. Teraz, licealiści, którzy uczą się w szkołach przez trzy lata, muszą to robić znacznie szybciej. - Myślę, że już. Ale wiadomo, że jak uczeń nie ma bata, to jest go ciężko zmobilizować. Mam też świadomość, że część zapisała lub zapisze się na korepetycje. - Tak. Teraz jest tak wiele dostępnych materiałów, że nie powinno być z tym problemu. Maturalne arkusze egzaminacyjne z ubiegłych lat są publikowane w gazetach. Można też poszukać ich na stronach internetowych. Koniecznie trzeba się z nimi zapoznać, bo typ zadań powtarza się co roku. Dlatego rozwiązujemy je także podczas próbnej matury, którą w naszej szkole będziemy organizować aż dwa razy. - Przede wszystkim na pracę z tekstem źródłowym. Teraz już ortografia nie jest pierwszoplanowa, tak jak to było za moich czasów. Poza tym, będzie to oswojenie się z takim typem egzaminu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama