Jak listopad, to Wielki Październik
Jakie dziś święto? Rocznica powstania listopadowego, rewolucji październikowej, Dzień Policjanta.
- 16.11.2007 18:31
Takie odpowiedzi usłyszeliśmy wczoraj na lubelskich uczelniach.
17 listopada - od ponad 60 lat - jest obchodzony jako Międzynarodowy Dzień Studenta. Na całym świecie studenci wychodzą tego dnia na ulice, by zaprotestować przeciwko łamaniu praw człowieka. Podobnie będzie w Polsce.
- W Krakowie odbędzie się specjalne posiedzenie Parlamentu Studentów RP. Będzie pokaz \"Dziadów” Mickiewicza i konferencja naukowa o zdrowym żywieniu - zapowiada Jakub Tęsiorowski, szef samorządu Uniwersytetu Jagiellońskiego.
A w Lublinie? - Nie przewidujemy żadnych imprez. Zwłaszcza że większość studenckich samorządowców wyjeżdża do Krakowa - mówi Justyna Stępniak, przewodnicząca samorządu UMCS.
Problem w tym, że większość z nich o dzisiejszym święcie... nie pamięta.
- Wiedziałem, ale zapomniałem - bije się w piersi Piotr Jedliński, szef samorządu Akademii Medycznej. - Nie skojarzyłem, że to dziś - dodaje Sylwester Bandrowski z samorządu KUL. - To święto jest zdecydowanie za mało promowane. Mało kto o nim wie.
Na ponad 50 lubelskich \"przepytanych” przez nas studentów, zaledwie 8 wiedziało o swoim święcie. Podobnie pracownicy uczelni.
- Przyznaję, nie miałam pojęcia - mówi Beata Górka, rzecznik KUL.
- To wstyd, ale nie wiedziałem - nie ukrywa Włodzimierz Matysiak, rzecznik AM.
Rektorzy także \"oblali” egzamin z wiedzy o obchodzonych świętach. - Może jakaś rocznica związana z rewolucją październikową? - kombinował wczoraj profesor Marek Opielak, prorektor Politechniki Lubelskiej.
- Nie będę strzelał, po prostu nie wiem - poddał się bez walki profesor Zdzisław Targoński, rektor Akademii Rolniczej.
Obchodzony jest od 1941 r. Na kongresie w International Students Council w Londynie ustanowili go sami studenci na pamiątkę wydarzeń z 17 listopada 1939 r. Na ulice Pragi wyszły wtedy tysiące czeskich studentów, demonstrując przeciwko wtargnięciu nazistów na terytorium Czechosłowacji. Wielu demonstrantów zostało zabitych, a 1,2 tys. trafiło do obozów koncentracyjnych.
Reklama
Komentarze