Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Elita już nie jeździ wagonem (wideo)

Jutro o godz. 21.27 wyjedzie z Lublina ostatni wagon pocztowy. Zawiezie listy do Wrocławia.
Od piątku przesyłki będą wozić tylko samochody. Z transportu kolejowego poczta wycofywała się stopniowo od kilkunastu lat. - Bo kolej odchodziła od kursów dalekobieżnych nocnych, a właśnie takimi kursami jesteśmy zainteresowani - wyjaśnia Elżbieta Mroczkowska, rzecznik lubelskiej poczty. I dodaje, że kolej żądała zbyt wiele pieniędzy za przewóz listów. Rasowym pocztowcom jest smutno. - Zacząłem tę pracę jako młody chłopak, to było dla mnie ciekawe zajęcie. Jeździłem po Polsce: Kraków, Szczecin, Gdynia... - opowiada Bogusław Szornel, były ambulanser, bo tak nazywa ich poczta. - Swego czasu byli elitą wśród pocztowców - mówi Mroczkowska. W latach 80. gdy sklepy świecili pustkami, mogli robić zakupy w różnych częściach Polski. Co będzie z wagonami? Nie wiadomo. Jeden z nich został przekształcony na letni urząd pocztowy dla turystów. (DRS)

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama