Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Policzymy ptaki

Rozmowa ze Stanisławem Iwańczukiem, puławskim ornitologiem
- W sobotę zbierzemy się w parku Czartoryskich i będziemy je liczyć. Zapraszamy wszystkich, którzy chcieliby nam w tym pomóc. Większość ptaków to znane gatunki, tak więc udział w liczeniu ptaków mogą wziąć osoby, które mają nawet małą wiedzę na ich temat. - To jest pomysł Brytyjczyków. U nich od ponad 27 lat zawsze w ostatni weekend stycznia liczy się ptaki w parkach i ogrodach. - Dzięki tej akcji możemy się dowiedzieć, jakie gatunki ptaków występują w naszym sąsiedztwie. Ta akcja powtarza się każdego roku w tym samym terminie i dzięki temu wiemy, jakie zmiany zachodzą wśród niektórych gatunków ptaków. • - Ptaki liczymy przez godzinę. Zapisujemy taką liczbę ptaków, jaką widzieliśmy naraz w jednej chwili, gdy było ich najwięcej. - Tak, to prawda. Zapisuję wszystko, co ich dotyczy. Od wielu lat obserwuję np. w jednym i tym samym miejscu gniazdo bociana. Wraca do niego z niesamowitą dokładnością. Każdego roku różnica w jego przylotach do gniazda to zaledwie kilka dni. To niesamowite. Ludzie mają poczucie czasu, zegarki, a i tak się spóźniają. Swoje notatki i wyniki badań udostępniam innym. Dzięki temu, na ich podstawie powstało już około 7 prac magisterskich. Wszyscy, którzy chcą wziąć udział w liczeniu ptaków, spotkają się w sobotę (26 stycznia) o godzinie 12.00 przy bramie portierni IUNG.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama