Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Fartowny punkt czeka na \"szóstkę”

Rozmowa dnia z Markiem Foksowiczem z kolektury Lotto przy ul. 3 Maja
- Zdecydowanie więcej. Zawsze tak jest, jak wypada kumulacja. - Różnie. Zależy, jakie ktoś ma preferencje, przyzwyczajenia i taktykę. Niektórzy gracze kilka zakładów obstawiają sami, a do tego kupują jeszcze kilka na chybił trafił. - Pewnie, że są tacy, którzy od lat obstawiają te same liczby. Na pewno im smutno, że jeszcze nie trafili. Ale jak się stawia ciągle na te same numery, to trzeba być konsekwentnym. Bo, a nuż wreszcie wypadną. - Chyba nie, ja przynajmniej nie pamiętam. Ale na pewno się zdarzy i wierzę, że to będzie już niedługo. - \"Piątka” i to wcale nie tak dawno. Chyba w ubiegłym tygodniu. Bo to jest fartowny punkt, klienci tak mi mówią.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama