Reklama
Spłacam dług wdzięczności
Rozmowa z Tadeuszem Bartosiem z Kraśnika, jednym z dziesięciu nominowanych w ogólnopolskim konkursie \"Barwy wolontariatu” pod patronatem prezydenta RP.
- 25.01.2008 20:06
Uroczystą galę konkursową zorganizowano w Teatrze Roma w Warszawie, a nagrody wręczała Maria Kaczyńska. Kapituła konkursu wybrała zwycięzców z ponad 1000 nadesłanych zgłoszeń
- Nie mam najmniejszego pojęcia. Próbowałem się dowiedzieć ale się nie udało.
- Wspaniała uroczystość. Miałem okazję poznać niezwykłych ludzi, którzy pomagają innym jak Anna Dymna, Ewa Bem czy Przemysław Saleta. Nie wiedziałem, że można tak działać dla innych ludzi.
- Wprawdzie nie wręczała mi osobiście dyplomu, ale dało się zauważyć, że to bardzo otwarta, ciepła, przyjazna i rozmowna osoba.
- Sam kiedyś potrzebowałem pomocy i ktoś mi ją zaoferował. Teraz mogę się odwdzięczyć.
- Ci, którzy tej pomocy potrzebują najbardziej, zazwyczaj się tego bardzo wstydzą, odwracają wzrok, nie patrzą w oczy, nic nie mówią. Ja to rozumiem.
- Przede wszystkim siłę, ogromną chęć i impuls do działania. Na co dzień jesteśmy zamknięci w tym swoim małym, lokalnym świecie. Mogłem poznać również ludzi, którzy wymieniali się doświadczeniami o swojej działalności.
- Będę działać tak jak dotychczas. Jednak kolejnym celem jest zorganizowanie noclegowni. To jest ogromny problem zwłaszcza zimą, a potrzebujących jest wielu.
od wielu lat – pod egidą Bractwa Księdza Zielińskiego – prowadzi działalność charytatywną skierowaną do ludzi ubogich – kieruje stołówką „Kromka Chleba”, założył Stowarzyszenia „Pomóżmy Sobie Sami”, które zbiera pieniądze na tomograf dla szpitala, kilka razy w roku organizuje zbiórki darów dla potrzebujących.
Reklama
Komentarze