Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prof. Bartoszewski - Doktor Honoris Causa KUL (wideo)

Tytuł został nadany w uznaniu dla działalności Bartoszewskiego na polu naukowym, politycznym, społecznym.
- Wyróżnienie na uczelni, która nosi imię Jana Pawła II ma dla mnie walor szczególny. Dziękuję za to ludziom dobrej woli z KUL i wszystkim innym. Dziękuję moim nauczycielom, wykładowcom, moim uczniom. Dzięki nim jestem kim jestem. I mam nadzieję, że jeszcze będę się poprawiał, a na pogorszenie czasu nie wystarczy - mówił prof. Władysław Bartoszewski podczas dzisiejszych uroczystości nadania mu Doktoratu Honoris Causa na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Tytuł został nadany w uznaniu dla działalności Władysława Bartoszewskiego na polu naukowym, politycznym, społecznym. - Profesor Bartoszewski to prawdziwy mąż stanu, który pokazuje nam wszystkim w jakim kierunku powinniśmy iść - mówił ks. prof. Stanisław Wilk, rektor KUL. Na uroczystości zjawili się przedstawiciele świata polskiej nauki, polityki, kultury i kościoła. Z całego świata napłynęły do prof. Bartoszewskiego listy gratulacyjne, m.in. od byłego kanclerza Niemiec Helmuta Kohla. Osobiście pogratulowali profesorowi m.in. były marszałek Senatu Bogdan Borusewicz i metropolita lubelski Józef Życiński. - Kiedy nasz laureat obchodził swoje 85-lecie premier Jarosław Kaczyński napisał, że postawa Władysława Bartoszewskiego to przykład autentycznego patriotyzmu, odwagi i chrześcijaństwa. Te oceny mają konkretną treść - podkreślił abp Józef Życiński. Profesor Bartoszewski dziękował i podkreślał, że Katolicki Uniwersytet Lubelski ma dla niego szczególne znaczenie. Wymienił 36 swoich studentów, których doprowadził do ukończenia studiów. Wspomniał także list, który otrzymał z KUL podczas internowania w 1982 roku: - \"Władku, jesteśmy z tobą!”, przeczytałem w liście podczas tej smutnej zimy. Podpisało się 26 osób, wśród nich Ryszard Bender. Na zielono, w kolorze nadziei.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama