Przychodzi kot do dentysty
Rozmowa z dr Izabelą Polkowską, stomatologiem zwierzęcym w lubelskiej Akademii Rolniczej
- Rozmawiała Ewa Stępień
- 30.01.2008 19:22
- Tak, ale coraz więcej jest świnek morskich, królików. A także większych zwierząt, na przykład koni. Wszystkie zabiegi stomatologiczne robię w pełnej narkozie.
- Koń przychodzi do mnie.
- U zwierząt próchnica występuje rzadko, w przeciwieństwie do ludzi. Przeważają choroby przyzębia, ekstrakcje, złamania szczęki, korekty nierówno ścierających się zębów.
- Nie pysk. Tak samo, jak u ludzi nazywa się to jamą ustną. Mamy bardzo dobrze wyposażony zakład. Aparaty rentgenowskie, wiertarki, sprzęt ultradźwiękowy do usuwania kamienia nazębnego.
- Tak. Zrobiłam doktorat. Mam zajęcia ze studentami.
- To moja pasja, a nawet wariactwo.
- Ależ skąd. Higiena jest bardzo ważna. Dwa razy w tygodniu pastą dla zwierząt. O smaku mięsnym lub czekoladowym. Miętowego nie lubią (śmiech).
Data dodania:
30.01.2008 19:22
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze