Wypadek w Wólce: Policjant przyznał się do winy. Wszystkim mówił, że uderzył sarnę
Witold B., policjant z komendy w Łęcznej, przyznał się do śmiertelnego potrącenia dziewczyny na przejściu dla pieszych. Tłumaczył, że uciekł z miejsca wypadku ze strachu. Swoim rodzicom powiedział, że uderzył w sarnę.
19.12.2013 14:25