Miażdżący dla Ratusza raport Najwyższej Izby Kontroli
Brakuje wizji rozwoju dróg, a miasto płaci za projekty, które potem zalegają na półkach. Koszty brane są z sufitu, a plany trzeba poprawiać w trakcie budowy. Jak by tego było mało urzędnicy nie naliczają kar za zwłokę i zlecają prace bez przetargu – zarzuca NIK.
25.05.2012 19:51