11-letni Sebastian nie wróci do domu, jeszcze poczeka na wyrok
Sąd Rejonowy w Lublinie nie podjął dzisiaj decyzji, czy 11-letni Sebastian Kita z Bystrzycy Nowej może wrócić do rodziców. Przed sądem wybuchały petardy, wyły syreny a niezadowoleni z takiej decyzji manifestacji wykrzykiwali hasła \"precz z komuną\".
18.10.2010 15:51