Podwójnie, a nawet potrójnie, chorzy
Rezerwują wizytę u kardiologa w przychodni przy al. Kraśnickiej w Lublinie, a jednocześnie mają rezerwację u kardiologa przy ul. Jaczewskiego. W efekcie pierwsze wolne terminy przy al. Kraśnickiej są w czerwcu, w drugiej przychodni w ogóle już ich nie ma. Bałagan trwa w najlepsze, bo Narodowy Fundusz Zdrowia nie jest w stanie zweryfikować list kolejkowych, tak aby wyeliminować osoby zapisane w kilku miejscach naraz.
29.01.2006 20:25