\"Kamila zasłabła na moich oczach\"
\"Kamila zrezygnowała z porannych zajęć. Pojawiła się dopiero na treningu popołudniu. Nie wiem, czy zdążyła podnieść jakiś ciężar. Zobaczyłem, że usiadła na ławce. Po chwili podniosła się i zemdlała - mówi Paweł Fajdek, lekkoatleta Agrosu Zamość.
19.02.2009 13:54