Górnik Łęczna - Hetman Zamość 0:0
Bezbramkowy remis usatysfakcjonował tylko piłkarzy zamojskiego Hetmana, bo wygrywać w Łęcznej udaje się niezwykle rzadko. Bezbramkowy podział punktów był odzwierciedleniem przebiegu meczu - meczu walki do ostatniej minuty, ale bez gradu strzałów, podbramkowych spięć, bramkarskich parad. Nie wyłoniono piłkarskiego jesiennego króla regionu. Zabrakło też piłkarza, którego można by obwołać przynajmniej królem spotkania. Ale jedno jest pewne - fuszerki na boisku też nie było.
25.10.2001 11:42