Policjant o gwałcicielu z Zielonej Góry: Tego \"wampira” nie było
Były zgłoszenia na policję, portrety pamięciowe i strach. Dziś już Zielona Góra nie boi się gwałciciela. Niektórzy sądzą, że zboczeniec nigdy nie istniał. Nieoficjalnie mówi się, że śledztwo zostanie umorzone – donosi \"Rzeczpospolita”.
07.05.2010 15:27