IV liga: Zwycięstwa Roztocza i Cisów. Remisy w Rejowcu Fabrycznym i Krasnystawie
Piłkarze Startu mają czego żałować po wczorajszym meczu z Orionem. Gospodarze obawiali się spotkania z trzecią drużyną ligi, ale jak się okazało, niepotrzebnie. – Przed pierwszym gwizdkiem sędziego remis wzięlibyśmy w ciemno – przyznaje Tomasz Pomian, drugi trener Startu. – Ale teraz możemy tylko żałować, bo Orion okazał się papierowym tygrysem – dodaje.
08.11.2009 21:46