Prokuratura wyjaśnia, jak doszło do upadku noworodka na porodówce
Dziś powinna zakończyć pracę szpitalna komisja wewnętrzna, która wyjaśnia jak doszło do tego, że na chełmskiej porodówce noworodek uderzył głową o podłogę. Rodzina matki twierdzi, że kobieta nie zdążyła się położyć, bo musiała wypełnić formularze.
27.11.2009 10:05