Zostały tylko nagie kikuty
Mieszkańcy bloku przy ul. Szarych Szeregów 11 B nie wierzyli własnym oczom, kiedy w poniedziałek wyjrzeli przez okna. Wszystkim rosnące przed blokiem drzewom ktoś obciął korony. Z ziemi wystawały jedynie 1,5-metrowe kikuty pni. - Sadziliśmy wspólnie te drzewa. Lipki, kasztanowce, drzewka owocowe. Już tak ładnie się rozrosły. Jak można je było tak okaleczyć?
31.01.2006 18:53