Zamknij się, babo!
Suczko, będziesz z nami miała lekcje? - zapytał uczeń. Od tego pytania zaczęła się moja praca w szkole.
O tym, że jestem podstawioną nauczycielką, wiedział tylko dyrektor gimnazjum. Dla nauczycieli byłam po prostu stażystką. Najpierw obserwując lekcję z końca sali. Później samodzielnie ucząc języka polskiego.
03.05.2006 21:30