Abp Życiński broni prawosławnych
- Mocne oskarżenia bez wystarczających dowodów - tak metropolita lubelski określił ostatnie publikacje m.in. w \"Rzeczpospolitej\" o informacjach o współpracy duchownych prawosławnych, a także luterańskich z SB - donosi serwis Gazeta.pl.
- 18.01.2009 21:06
- Pragnę wyrazić ubolewanie, że niesprawiedliwe i nie poparte wystarczającymi dowodami oskarżenia spadają na przedstawicieli bratniego Kościoła prawosławnego. Chcę zapewnić o naszej duchowej więzi w tym doświadczeniu - mówił abp Józef Życiński w czasie niedzielnego nabożeństwa ekumenicznego w lubelskiej cerkwi katedralnej pw. Przemienienia Pańskiego.
- Nie jesteś sam. Jednoczy nas Chrystus - zwrócił się abp Życiński do abp Abla, zwierzchnika prawosławnej diecezji lubelsko - chełmskiej, którego akta zostały opublikowane w katalogu IPN.
Z danych IPN wynika, że Andrzej Popławski, czyli abp Abel, został w 1984 roku zarejestrowany przez Służbę Bezpieczeństwa, jako tajny współpracownik \"Krzysztof\".
- Nie potrafię znaleźć słów wdzięczności i na to, co chciałoby powiedzieć moje serce - dziękował prawosławny hierarcha dekorując chwilę później abp Życińskiego orderem św. Marii Magdaleny, najważniejszym odznaczeniem nadawanym przez Święty Sobór Biskupów Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego - pisze Gazeta.pl
Reklama
Komentarze