Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Muzeum na Majdanku potrzebuje pieniędzy na remont

Państwowe Muzeum na Majdanku przygotowuje raport o stanie obiektów muzealnych. Jeszcze w tym roku będzie wiadomo, które baraki wymagają natychmiastowej konserwacji i ile potrzeba na to środków.
Kilka dni temu okazało się, że komory gazowe byłego obozu Auschwitz-Birkenau są zagrożone. Albo znajdzie się 100 milionów euro na ich konserwację, albo dla przyszłych pokoleń zabraknie namacalnego dowodu zagłady. Muzeum nie dysponuje takimi pieniędzmi, dlatego potrzebna jest pomoc z zewnątrz. - U nas sprawa też jest poważna. Mamy ogromne potrzeby - mówi Tomasz Kranz, dyrektor Muzeum na Majdanku. - Administrujemy terenem o powierzchni 90 hektarów, na którym znajduje się ponad 70 obiektów. W tym tak cennych, jak komory gazowe i krematoria. Ich stan jest bardzo różny. Przykład? - W ubiegłym roku w czasie jednego z remontów ścinaliśmy drzewo, które znajdowało się obok baraku - wspomina Kranz. - Okazało się, że barak wymaga jak najszybszego remontu, bo inaczej się zawali. Musieliśmy natychmiast znaleźć na to środki. Dokładny stan pozostałych baraków będzie znany w tym roku. - W ubiegłym przeprowadziliśmy restrukturyzację muzeum, uruchomiliśmy nową stolarnią i zbudowaliśmy nowe alejki. W tym przygotujemy raport o stanie muzealnych obiektów - zapowiada dyrektor. - To pozwoli ocenić, ile baraków wymaga natychmiastowej konserwacji i ile potrzeba na to pieniędzy. Warto przypomnieć, że muzeum zamierza adaptować i wyremontować jeden z nich na stałą salę wystawienniczą (co ma kosztować ok. miliona zł). W planach jest także budowa jednego nowego budynku muzealnego.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama