Reklama
Czy dyplomatom wszystko wolno?
Nasz Internauta przyłapał dyplomatę, którego auto mimo zakazu zaparkowane było na środku chodnika przy centrum handlowym Lublin Plaza.
- MoDo
- 02.02.2009 13:40
Przez kilkadziesiąt minut poruszanie przechodniom utrudniało nieprawidłowo zaparkowane audi na dyplomatycznych tablicach rejestracyjnych. Najgorsze jest to, że nic nie robili sobie z tego strażnicy miejscy. Żadne krążące w okolicy patrole Straży Miejskiej nie reagowały - pisze na platformę MoDo nasz Internauta.
Ale rzecznika straży nie wierzy w relację naszego Internauty.
- Około 15:25 strażnicy interweniowali niedaleko Plazy, ale na postoju dla taksówek. Auta z oznaczeniami dyplomatycznymi nie widzieli - twierdzi Ryszarda Bańka, rzeczniczka lubelskiej Straży Miejskiej.
Jak by się zachowali funkcjonariusze gdyby stał tam \"zwykły” samochód. Czy potraktowaliby tę sprawę równie pobłażliwie? Czy może według nich w naszym mieście są równi i równiejsi? - kontynuuje Internauta.
- Samochód na tablicach dyplomatycznych nie należy do pojazdów uprzywilejowanych, dlatego gdyby tylko tam stał, strażnicy wypisaliby mu mandat. Raczej nie mogli go przeoczyć, tym bardziej że w tym czasie byli pod samym centrum handlowym - mówi Ryszarda Bańka.
Czyżby pod Plazą stało audi-widmo?
(łm)
Data dodania:
02.02.2009 13:40
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze