Reklama
Strzelał, bo pokłócił się z żoną
Pijany myśliwy wyciągnął strzelbę pod domem w Lublinie i strzelił w powietrze. Zareagował tak, bo żona nie chciała go wpuścić do domu. Mężczyzna był pijany.
- (er)
- 16.02.2009 16:18
36-letni mieszkaniec Lublina w niedzielę wieczorem wracał właśnie z polowania. Pod domem strzelił ze swej broni myśliwskiej. Pojawiła się tam policja.
- Na szczęście nikomu nic nie stało - mówi Magdalena Szczepanowska, ze świdnickiej policji. - Policjanci odebrali mu broń.
Myśliwy miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Grozi mu grzywna. Może też stracić pozwolenie na broń.
Data dodania:
16.02.2009 16:18
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze