Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Strzelał, bo pokłócił się z żoną

Pijany myśliwy wyciągnął strzelbę pod domem w Lublinie i strzelił w powietrze. Zareagował tak, bo żona nie chciała go wpuścić do domu. Mężczyzna był pijany.
36-letni mieszkaniec Lublina w niedzielę wieczorem wracał właśnie z polowania. Pod domem strzelił ze swej broni myśliwskiej. Pojawiła się tam policja. - Na szczęście nikomu nic nie stało - mówi Magdalena Szczepanowska, ze świdnickiej policji. - Policjanci odebrali mu broń. Myśliwy miał prawie dwa promile alkoholu w organizmie. Grozi mu grzywna. Może też stracić pozwolenie na broń.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama