Reklama
Wyskoczył z auta przed pędzącym pociągiem
Wyjątkowe szczęście miał kierowca mercedesa sprintera, który wczoraj wieczorem wjechał na tory tuż przed pędzący szynobus ze Stalowej Woli do Lublina. Mężczyzna w ostatniej chwili zdążył wyskoczyć z kabiny.
- (drs)
- 17.02.2009 09:32
Do wypadku doszło w poniedziałek wieczorem w pobliżu Strzeszkowic. W wyniku zderzenia uszkodzony został szynobus, rozbity jest też mercedes.
Szlak kolejowy był zablokowany do godz. 20.33. Skład jadący ze Stalowej Woli spóźnił się o blisko dwie godziny. Problemy mieli też pasażerowie pospiesznego \"San\" z Bydgoszczy do Przemyśla, który \"złapał\" 2,5 godz. opóźnienia oraz osobowego z Lublina do Stalowej Woli.
Przejazd, na którym doszło do wypadku nie jest strzeżony, zaliczony jest do tzw. kategorii \"D\", a to oznacza, że jedynym zabezpieczeniem jest znak STOP ustawiony przed torami.
Data dodania:
17.02.2009 09:32
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze