Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Prezydent Lublina oberwał za opieszałość

Za zasadną uznali dziś miejscy radni skargę złożoną na prezydenta miasta przez Mieczysława Maja, mieszkańca domu przy ul. Orkana.
Maj poskarżył się radnym, że zbyt długo musiał czekać na odpowiedź Ratusza na pismo, w którym informował o nieprawidłowościach, które - jego zdaniem - wystąpiły przy wydawaniu pozwolenia na budowę bloku, który stanął tuż koło jego domu. Maj twierdzi, że blok stanął zbyt blisko jego domu i uważa, że mur obok jego posesji został wybudowany nielegalnie. Pisma w tej sprawie śle do różnych instytucji już od lat. To, czy prezydent prawidłowo postąpił z jego pismem oceniała najpierw działająca w radzie Komisja Rewizyjna. Jej członkowie uznali, że skarga Maja jest zasadna. Do takiego samego wniosku doszła też reszta radnych na dzisiejszym posiedzeniu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama