Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sanepid zamknął oddział szpitala przy ul. Abramowickiej

Ponad dwudziestu pacjentów oddziału rehabilitacji psychiatrycznej musiało go opuścić. Powód? Sanepid zamknął oddział szpitala z powodu trwającego tam remontu.
- Najpierw dostaliśmy decyzję nakazującą przeprowadzenie prac remontowych na oddziałach - mówi Marek Domański, z-ca dyrektora ds. opieki zdrowotnej szpitala neuropsychiatrycznego w Lublinie. - Kiedy rozpoczęliśmy remont, nakazano nam zamknąć oddział. Jest to jedyny tego typu oddział na Lubelszczyźnie. Leczeni są tam pacjenci z chorobami psychicznymi, m.in. ze schizofrenią. - Oddział liczy 24 łóżka i jest zawsze zapełniony. W kolejce do przyjęcia też jest dużo pacjentów - dodaje Domański. - Nie było możliwości przeniesienia ich wszystkich na inne oddziały, bo tam też jest pełne obłożenie. Teraz byliśmy zmuszeni wypisać kilka osób na przepustki, a pozostałych ulokowaliśmy tymczasowo na innych oddziałach. Sanepid stwierdził, że pacjenci nie mogą przebywać na oddziale, na którym jest przeprowadzany remont. - Jest tam pełno kurzu, na urządzeniach, na aparaturze i na pacjentach - wylicza Paweł Policzkiewicz, szef lubelskiego sanepidu. - Kontrolę przeprowadziliśmy w czwartek, a w piątek podpisałem decyzję o unieruchomieniu oddziału. Okazuje się, że pacjenci mogli pomagać przy remoncie. - To jest element ich rehabilitacji - mówi Domański. - Na co dzień dbają o porządek na oddziale, sami gotują sobie posiłki. Przy ich chorobach takie zajęcia są jak najbardziej wskazane. Nie są to ludzie z chorobami zabiegowymi. Natomiast przerwanie rehabilitacji również w wielu przypadkach nie jest wskazane. To nie koniec problemu. Kolejne oddziały również będą remontowane. Co się stanie z pacjentami? Dyrekcja będzie musiała ulokować ich w innych oddziałach lub wypisać do domu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama