Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Opóźni się konkurs na projekt placu Litewskiego

Międzynarodowy konkurs na projekt przebudowy placu miał być ogłoszony do wczoraj. Nic z tego. Konserwator zabytków ma zastrzeżenia do dokumentów Ratusza. Dziś miejscy architekci zasiądą nad papierami.
Rzecz dotyczy opracowanych przez Ratusz wytycznych do międzynarodowego konkursu architektonicznego na projekt placu. Dokument określa, co wolno, a czego nie wolno na placu zmieniać, a uczestnicy konkursu muszą się tego trzymać. Wcześniej spis wymogów musi zaakceptować konserwator zabytków, bo plac podlega jego ścisłej ochronie. Ale pozytywnej opinii nie ma. Jest za to długa lista uwag. - Wskazane jest dopracowanie wytycznych - stwierdza Halina Landecka, wojewódzki konserwator zabytków w piśmie do Ratusza. * Landecka stwierdza, że spis wytycznych nie określa najważniejszej cechy tego miejsca: jako placu z ogrodami. - Celem konkursu winno być podniesienie jakości i atrakcyjności placu do poziomu godnego metropolii europejskiej - podkreśla konserwator. I wytyka urzędnikom, że w jednym miejscu mówią o \"placu przy ulicy”, w innym zaś, że deptak ma być przedłużony do ul. 3 Maja. Druga sprawa to zieleń. Ratusz zastrzegł w wytycznych, że wymieniona ma być cała roślinność poza pomnikami przyrody. * Landecka się na to nie zgadza i pisze, że miasto powinno raczej przeprowadzić przegląd zieleni i zachować to, co jest wartościowe, nawet, jeśli są to samosiejki nie mające nic wspólnego z zabytkowym drzewostanem. Konserwator krytykuje też inne zapisy. * Choćby ten o podwyższeniu pomnika Unii Lubelskiej: \"zapewne nie chodziło autorom o nadbudowę lecz uformowanie kopca!”. * Landecka nie godzi się również na ulokowanie w parterze zabytkowych pałaców (dziś budynki UMCS - przyp. red.) lokali otwartych dla mieszkańców wypoczywających na placu. W zamian proponuje stworzenie tu dziedzińców dla studentów. * Ratuszowi dostało się też za zbyt nieprecyzyjny zapis dopuszczający zaprojektowanie nowych pomników Konstytucji 3 Maja i Nieznanego Żołnierza. * Domaga się też od miasta dokładnego określenia wielkości poziemnych obiektów, których budowę dopuszcza Ratusz. * Wątpliwości pojawiają się nawet w sprawie uliczki przed budynkami UMCS. Ratusz chce \"ograniczenia jej roli”. To kolejny, zdaniem Landeckiej, zbyt nieprecyzyjny zapis. Konserwator podkreśla też, że kłóci się to z projektem przebudowy skrzyżowania ul. 3 Maja i Radziwiłłowskiej, który dopuszcza ruch pojazdów przed pałacami. - W środę uwagami zajmie się nasz zespół architektów - zapowiada Iwona Blajerska, rzecznik Ratusza. Miasto zdecyduje co może poprawić i nową listę ponownie wyśle konserwatorowi. - Chcemy, by konkurs mógł być ogłoszony jak najszybciej - dodaje Blajerska.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama