Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pięć lat więzienia dla pijanego kierowcy BMW

Taką karę wymierzył dziś Sąd Rejonowy w Lublinie Andrzejowi O., kierowcy BMW, który po pijanemu spowodował śmiertelny wypadek.
- Buta i bezmyślność na drodze doprowadziła do tragedii - powiedział w uzasadnieniu wyroku sędzia Wojciech Smoluchowski. - Kierowca naruszył wszelkie możliwe zasady bezpieczeństwa. Prowadził po alkoholu, podjął skrajnie niebezpieczny manewr wyprzedzania. 20 maja 2006 roku Andrzej O. usiadł za kierownicą mając ponad dwa promile alkoholu. Na ul. Osmolickiej miał na liczniku ponad 100 km/h. Próbował wyprzedzać. Zjechał na lewy pas, gdzie doprowadził do czołowego zderzenia z busem, którym jechali młodzi piłkarze klubu Legion. Zginął kierowca busa. Młodzi sportowcy trafili do szpitala. Kierowca otrzymał też 10-letni zakaz prowadzenia samochodów.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama