Z braku dowodów sprawa marszałka Grabczuka umorzona
Krzysztof Grabczuk, marszałek województwa lubelskiego, nie stanie przed sądem. Prokuratura umorzyła toczące się przeciwko niemu śledztwo \"z braku dowodów”.Sprawa marszałka była już w sądzie z aktem oskarżenia.
- 03.07.2009 18:00
Wtedy Prokuratura Rejonowa we Włodawie oskarżała go o to, że w 2003 roku, gdy był jeszcze prezydentem Chełma, poświadczył nieprawdę w dokumencie. Miał w ten sposób pomóc księdzu Grzegorzowi K. bezprawnie uzyskać 137 tys. zł na rozbudowę ośrodka Caritas. Drugim oskarżonym był duchowny.
Jednak prokuratorzy z Włodawy przeoczyli, że ksiądz jest podpułkownikiem i podlega wojskowemu wymiarowi sprawiedliwości. Ponadto, sąd uznał, że w sprawie należy uzupełnić materiał dowodowy. W czerwcu odesłał sprawę do prokuratury.
Potem sprawa przez ponad rok wędrowała od prokuratury do prokuratury. Kilka miesięcy temu zajęła się nią Prokuratura Rejonowa w Augustowie. Śledczy spoza Lubelszczyzny mieli gwarantować bezstronność. Sprawę umorzyli.
Reklama
Komentarze