Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pijana dziennikarka spowodowała wypadek. Radio Lublin czeka na raport policji

Szefowie Radia Lublin nie zdecydowali jeszcze co zrobią z dziennikarką, która wracając po pijanemu z festynu służbowym autem spowodowała wypadek.
- Najbardziej martwi nas stan zdrowia naszej koleżanki - mówi Mariusz Deckert, prezes Radia Lublin. - Do momentu otrzymania z policji konkretnych dokumentów nie będziemy podejmować żadnych decyzji w kontekście dalszej kariery zawodowej Edyty Ł. w Radiu Lublin. Edyta Ł. przebywa na obserwacji w szpitalu. Lekarze podejrzewają u niej wstrząśnienie mózgu. Wczoraj po południu dziennikarka wracała służbowym fiatem panda z pokazów w Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Sitnie. W trakcie ulewy straciła panowanie nad kierownicą w trakcie wyprzedzania i zderzyła się czołowo z jadącą z naprzeciwka skodą. Oba auta wylądowały w rowie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama