Miał pójść za kratki, zatrzymała go drogówka
Jan S. nie ma szczęścia ani do wymiaru sprawiedliwości, ani do służb mundurowych. Był poszukiwany przez sąd, ponieważ ma trafić do zakładu karnego. Został zatrzymany przez drogówkę i dodatkowo przyłapany na jeździe po pijanemu.
- 13.07.2009 09:21
Jak owocna może być kontrola drogowa, przekonali się policjanci z V Komisariatu w Lublinie. Funkcjonariusze zatrzymali w Ciecierzynie 40-letniego Jana S. , który kierował oplem po pijanemu. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie. Co więcej kierował samochodem pomimo tego, że obowiązuje go zakaz prowadzenia pojazdów.
Okazało się również, że mężczyzna ma na koncie dużo poważniejsze dokonania. Jan S. figurował w policyjnej bazie danych jako poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Lublinie. Miał zostać doprowadzony do Zakładu Karnego.
Minionej doby policjanci zatrzymali na drogach Lubelszczyzny ogółem 50 nietrzeźwych kierowców. Podczas kontroli drogowej promilowym rekordzistą był 33-letni mieszkaniec gm. Rudnik, którego policjanci zatrzymali na ul. Okrzei w Krasnymstawie. Kierowca volkswagena golfa miał ponad 3,3 promile alkoholu w organizmie. 33-latek naruszył także sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Reklama
Komentarze