Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zdemolował autobus MPK, bo kierowca nie pozwolił mu palić

Kierowca MPK zwrócił uwagę pasażerowi, że w autobusie nie można palić papierosów. W odwecie mężczyzna go zwyzywał i wybił szybę w pojeździe. Potem ukrył się przed policją w krzakach.
Wczoraj wieczorem 24-letni Rafał T. wsiadł do autobusu na przystanku przy ul. Mełgiewskiej. W ustach miał papierosa. - Kierowca zwrócił mu uwagę, by go zgasił, gdyż w autobusie się nie pali – mówi Anna Smarzak, z lubelskiej policji. - Wtedy pasażer zaczął ubliżać kierowcy, a potem z całej siły kopnął w szybę oddzielająca kierowcę od pozostałej części pojazdu. Szyba roztrzaskała się, a sprawca uciekł. Kierowca wezwał policję. Potem pokazał patrolowi gdzie uciekł agresywny mężczyzna. Policjanci znaleźli go w krzakach. Rafał T. powitał funkcjonariuszy wyzwiskami. Prawdopodobnie w krzakach nie zdążył zapalić, ponieważ nadal był agresywny. Policjanci musieli założyć mu kajdanki. W komisariacie ponownie obrzucił funkcjonariuszy wyzwiskami, uderzał nawet głową o ścianę. Alkomat pokazał u niego 2 promile alkoholu w organizmie. Kiedy 24-latek wytrzeźwieje, stanie przed sądem.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama