Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

LSM: Wznowią budowę apartamentowca Sunhill

W tym tygodniu wznowiona zostanie budowa wieżowca Sunhill na LSM. Developer wygrał urzędowy spór z Lubelską Spółdzielnią Mieszkaniową. Ta jednak nie składa broni. Chce budowy dodatkowego parkingu, albo skieruje sprawę do sądu.
Na mieszkania przy ul. Jana Sawy czeka 150 rodzin. Budynek miał być gotowy w listopadzie ubiegłego roku, ale prace przeciągały się z miesiąca na miesiąc. Dokończenie budowy utrudniło m.in. bankructwo głównego wykonawcy, lubelskiego LPBO. Przeciwko inwestycji firmy Antar protestowała też Lubelska Spółdzielnia Mieszkaniowa. Wskazywała na możliwe zagrożenie dla sąsiednich budynków i pogorszenie komfortu życia ich mieszkańców. Dopiero wiosną, kiedy blok był niemal gotowy, sąd uznał LSM za stronę w sprawie. Wojewoda musiał więc cofnąć pozwolenie na budowę. Developer wstrzymał pracę, a urzędnicy musieli rozpatrzyć skargi spółdzielców. Ostatecznie powiatowy inspektor nadzoru budowlanego nakazał wznowić roboty. - A my podtrzymaliśmy jego decyzję – mówi Urszula Sieteska, wojewódzki inspektor nadzoru budowlanego. – Prace mogą zostać wznowione w każdej chwili. Naszym zdaniem nie ma zagrożenia dla sąsiednich budynków. Klienci Antaru odetchnęli z ulgą. Zgoda na budowę, dla wielu z nich oznacza koniec finansowych problemów. - Przez te opóźnienia musiałam równocześnie spłacać kredyt hipoteczny i płacić za wynajęte mieszkanie – skarży się Pani Monika, przyszła lokatorka wieżowca. – Popadliśmy z rodziną w spore tarapaty, bo w nowe mieszkanie zainwestowaliśmy całe oszczędności. Cieszę się, że wreszcie będzie mniej wydatków. Decyzja nadzoru budowlanego jest ostateczna. To oznacza, że developer może dokończyć wieżowiec, bez względu na skargi spółdzielni. - Chcemy jak najszybciej wznowić budowę – mówi Wojciech Świtek, dyrektor ds. inwestycji w Antarze. – Myślę, że prace rozpoczną się w tym tygodniu. Na początek trzeba będzie dokończyć tynki i balkony. Wykonawcy muszą tylko dostarczyć na miejsce niezbędny sprzęt i materiały. Dokumenty z nadzoru budowlanego dopiero wczoraj dotarły do LSM. Spółdzielnia ma prawo skierować skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. - Nie wiem czy to zrobimy – mówi Wojciech Lewandowski, zastępca prezesa LSM. – Nasi prawicy analizują dokumenty. Jeśli developer uwzględni w swoich planach budowę dodatkowego parkingu, to spór się zakończy. W przeciwnym razie nie wykluczam skargi do WSA. Spółdzielnia chce, by developer zbudował na jej terenie ok. 20 miejsc postojowych, w sąsiedztwie nowego bloku. Parking byłby dostępny dla wszystkich. - W tej chwili rozważamy propozycję LSM – dodaje Świtek. Ewentualna skarga LSM nie wstrzyma budowy. Jeśli prace pójdą zgodnie z planem, wieżowiec Sunhill będzie gotowy tej jesieni.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama