Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Zamość

Odblokować Błonia, zatrzymać młodych. Zamość wchodzi w SIM

Około 140 rodzin czeka na lokale w zamojskim TBS-ie, tymczasem spółka przygotowuje budowę zaledwie 48 mieszkań i nie ma terenów pod kolejne. Aby zniwelować ten impas, Zamość oficjalnie dołącza do Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej. Radni przegłosowali decyzję, która ma otworzyć niezagospodarowane dotąd Błonia-Zatorze i zaoferować wykończone lokale z czynszem sięgającym dwudziestu paru złotych za metr kwadratowy.
SIM Lubelskie
Zasady naboru i szczegółową punktację dla chętnych ustali w osobnej uchwale Rada Miasta Zamość

Źródło: SIM Lubelskie

Dwa tory zamiast ciasnej kolejki

Matematyka zamojskiego rynku mieszkaniowego od lat pozostaje nieubłagana. Wobec cen komercyjnego wynajmu sięgających 2–2,5 tys. zł oraz progu kredytowego rzędu 300–500 tys. zł, wielu młodych ludzi stoi przed dylematem: wynajem albo kąt u rodziców. Dotychczasowy filar, czyli zamojski TBS, ze względu na brak wolnych gruntów zdoła w najbliższym czasie zaspokoić potrzeby jedynie części ze 140 oczekujących osób.

– Nie bójmy się tego. Jeżeli TBS będzie budował, jednocześnie niech powstają SIM-y. To są tanie mieszkania dla ludzi – apelował do radnych prezydent Rafał Zwolak.

Ostatecznie, mimo podziałów na komisjach, uchwała przeszła większością 11 głosów za, przy dwóch przeciw i siedmiu wstrzymujących się.

- Wiele młodych małżeństw chce tu wrócić. Często mówią mi, że mają pracę zdalną, nie chcą i nie muszą mieszkać w Warszawie, a chcą mieszkać właśnie w Zamościu. My zrobimy wszystko, aby im to umożliwić” – deklaruje prezydent Zwolak.

Tysiąc złotych za 50 metrów. Jakie są warunki?

Model SIM Lubelskie jest skierowany do osób, które zarabiają zbyt dużo na lokal komunalny, ale nie posiadają zdolności kredytowej.

Spółka, tworzona przez 17 gmin oraz Krajowy Zasób Nieruchomości, oferuje stałą stawkę czynszu, która według ustawy nie może przekroczyć 4% wartości odtworzeniowej lokalu w skali roku.

– Na dzień dzisiejszy jest to dwadzieścia kilka złotych za metr kwadratowy – tłumaczyła podczas sesji Edyta Lipniowiecka, dyrektor zarządzająca SIM Lubelskie. W praktyce oznacza to opłatę rzędu ok. 1000 zł miesięcznie za 45–50-metrowe mieszkanie.

Warunkiem koniecznym do wejścia w system jest brak tytułu prawnego do innego lokalu w tej samej miejscowości oraz wniesienie opłaty partycypacyjnej w wysokości 10–15% kosztów budowy (szacunkowo ok. 50–60 tys. zł). Co istotne, lokale oddawane są w stanie gotowym do zamieszkania – z drzwiami, podłogami i pełną armaturą łazienkową. W przypadku późniejszej rezygnacji z najmu, wniesiona kwota partycypacji podlega waloryzacji i zwrotowi.

Błonia-Zatorze i zerowe ryzyko budżetowe

Miejski wkład do spółki ograniczy się do wniesienia gruntów na Błoniach-Zatorzu (ok. 1,9 ha łącznej powierzchni Skarbu Państwa i miasta) oraz wkładu organizacyjnego rzędu 300 tys. zł. Sama budowa ma być finansowana z kredytów Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Funduszu Dopłat, co nie obciąży bezpośrednio miejskiego budżetu.

- Realizacja polityki mieszkaniowej odbywa się bez ryzyka inwestycyjnego gminy. Nie ma konieczności finansowania budowy z budżetu gminy. Wszystkie zobowiązania bierze na siebie spółka” – zapewniała Edyta Lipniowiecka.

Władze miasta szacują, że wbicie pierwszej łopaty na Błoniach nastąpi za około dwa lata. Zasady naboru i szczegółową punktację dla chętnych ustali w osobnej uchwale Rada Miasta Zamość.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama