Afera w ZUS: Kulisy odwołania dyrektora lubelskiego oddziału
Odwołanie dyrektora lubelskiego oddziału ZUS ma związek z wynikami kontroli ściągania składek ubezpieczeniowych – potwierdziła centrala ZUS. Andrzej Panasiuk z dyrektorskim stanowiskiem pożegnał się w poniedziałek. – Przyczyny odwołania pan prezes nie podał – mówił Panasiuk na konferencji prasowej, którą zwołał tuż po swoim odwołaniu.
- 01.09.2009 21:31
Zwolnienie było jednak kojarzone z wynikami śledztwa prowadzonego przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. W piątek CBA podało, że lubelski ZUS bezprawnie umorzył 3 mln zł składek i doprowadził do przedawnienia długów na kwotę 400 tys. zł. Kontrola wykazała również, że ZUS niezgodnie z przepisami rozkładał dłużnikom na raty zaległości w łącznej kwocie 10 mln zł. Jedną z firm, która z tego skorzystała była firma deweloperska, od której dwa lata wcześniej Panasiuk kupił mieszkanie.
Umorzeniami interesowało się nie tylko CBA. Sam ZUS przyznał we wtorek, że prowadził ostatnio dwie kontrole w lubelskim oddziale. \"Zakres tych inspekcji pokrył się z przedmiotem działań kontrolnych prowadzonych w tym samym czasie przez CBA. Wnioski płynące z analizy wyników pokontrolnych były podstawą do odwołania dyrektora” – czytamy w przesłanym wczoraj oświadczeniu centrali.
Sprawę umarzania składek, rozkładania ich na raty i przedawnienia części zobowiązań bada także prokuratura.
Od wtorku nowym dyrektorem oddziału jest Danuta Kwiatkowska, która wcześniej kierowała oddziałem w Biłgoraju.
Reklama
Komentarze