Włamanie do Zakładu Medycyny Sądowej. Złodzieje przyszli po komputery
Trzech włamywaczy usiłowało okraść lubelski Zakład Medycyny Sądowej. Wynieśli na dach komputery, w których były wyniki badań genetycznych. Nie zdążyli ich zabrać, bo usłyszał ich stróż.
- 02.09.2009 11:48
ZMS pracuje na zlecenie sądów i prokuratur. Sporządza opinie, które mają decydujące znaczenie w sprawach karnych.
Wczoraj późnym wieczorem dozorca zawiadomił policję, że ktoś musi być na dachu ZMS, bo dobiegają stamtąd dziwne dźwięki. Patrol wszedł na dach.
- Policjanci zobaczyli wyrwaną kratę zabezpieczającą okno – mówi Jacek Deptuś, z lubelskiej policji. – Pomieszczenie z oknem było puste. Na dachu leżały dwa komputery i dwa monitory.
Włamanie do tego rodzaju placówki zelektryzowało policjantów. Natychmiast pojawiły się tam dodatkowe patrole. Funkcjonariusze przeszukali terenu wokół zakładu.
Okazało się, że jedna z rynien prowadzących na dach jest oberwana. Prawdopodobnie tą właśnie drogą uciekli złodzieje. Nie odeszli daleko. Policjanci wyciągnęli ich z zarośli.
Włamywacze: 30-letni Tomasz M., 22-letni Krzysztof N. oraz Adrian K. zostali zatrzymani. Komputery, które chcieli ukraść zawierały cenne dane. Były tam m. in. wyniki badań badań genetycznych. Sprzęt wrócił już do ZMS.
- Nic nie wskazuje, że było to włamanie na zlecenie, żeby zniszczyć jakieś dowody – mówi Deptuś. – Złodzieje próbowali zabrać nie tylko komputery ale również monitory, na których przecież żadnych danych nie ma.
Reklama
Komentarze