Śmierć na Diamentowej. Mężczyzna zasłabł na spacerze
Ciało 74-letniego mieszkańca Lublina znalazł przypadkowy przechodzień. Zmarły leczył się na serce. Zasłabł na spacerze.
- 17.09.2009 19:48
Dziś ok. godz. 14. 30 mieszkaniec os. Nałkowskich podczas spaceru z psem dokonał makabrycznego odkrycia. W zaroślach pomiędzy ul. Diamentową a Samsonowicza znalazł zwłoki starszego mężczyzny. Natychmiast zawiadomił pogotowie i policję.
Kiedy przyjechała karetka pogotowia, lekarz stwierdził zgon. Na miejscu zjawiła się również policja i prokurator.
- Ciało zostanie na polecenie prokuratora przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej. Sekcja zwłok pozwoli ustalić przyczyny śmierci starszego mężczyzny - powiedziała nam podkom. podkom. Renata Laszczka - Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.
Dlaczego zginął mężczyzna? To udało się ustalić dużo szybciej. - 74-latek leczył się na serce, zasłabł podczas spaceru - informuje podkom. Renata Laszczka - Rusek.
Reklama

Komentarze