Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Zdumienie w PO: nie tylko Palikot, ale i Sobczak chce wyrzucić Piątka z PO

Palikot odpowiedni wniosek skierował w poniedziałek do zarządu krajowego PO. Co ciekawe podpisał się pod nim również Jacek Sobczak, który dotychczas uchodził za sojusznika Dariusza Piątka, radnego miejskiego i do niedawna jednego z wiceszefów lubelskiej Platformy.
- Piątek działa na szkodę partii – informuje Piotr Sawickie asystent lubelskiego posła. Chodzi m. in. o to, że wbrew ustaleniom na ostatniej sesji Rady Miasta głosował za zostawieniem w budżecie miasta pieniędzy na tor motocrossowy (sam jest związany z lubelskim motocrossem). Konflikt między Palikotem a Piątkiem trwa już od lat. W jego efekcie Piątek stracił kilka miesięcy temu miejsce we władzach lubelskiej PO. Jednak poprzednie próby usunięcia radnego z partii nie przyniosły rezultatu. Pod wnioskiem o wykluczenie podpisał się Sobczak., wicemarszałek województwa i szef lubelskiego powiatu PO. Do niedawna miał opinię bliskiego współpracownika Piątka, razem działali w samorządzie Lublina. Decyzja Sobczaka zdumiała działaczy partii. - Jacek zobaczył, że jest rok do wyborów i ma szanse na sukces jak będzie blisko Palikota. Poszedł na ostre rozwiązanie. To kolejna wskazówka, że w polityce nie ma kolegów - ocenia członek władz lubelskiej Platformy. I dodaje: - Ruch Sobczaka oznacza koniec Piątka w PO. Sobczak był jego najmocniejszym oparciem. Inny członek Platformy: – Sobczak nie mógł dłużej popierać wyskoków Piątka w stylu skandalicznego wywiadu dla Gazety Polskiej. - Nie wiedziałem o tym wniosku, jestem zaskoczony – stwierdza Piątek. Sobczak nie odbierał w środę telefonu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama