Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Feralny wieczór nastolatka

15-latek padł ofiarą bandytów w piątek – stracił telefon komórkowy warty 300 zł. W niedzielę jeden z rozbójników wpadł w ręce policji.
Do napadu doszło ok. godz. 21.30 przy ul. Wspólnej. Dwóch mężczyzn zagroziło pobiciem 15-latkowi i zabrało mu telefon. Nieco później przy ul. Startowej zaczepił chłopaka inny człowiek i zażądał pieniędzy. Kiedy 15-latek dał mu 8 zł uderzył go i przeszukał kieszenie. Okazało się, że jednym z bandytów jest 17-letni Sebastian Z., który miał już na pieńku z prawem w ostatnich tygodniach (m. in. okradał samochody i dokonywał rozbojów). Grozi mu do 12 lat więzienia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama