Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Włodawa: Pirat drogowy staranował radiowóz

Kierowca forda najpierw chciał uniknąć drogowej kontroli. Uciekając, dwukrotnie staranował policyjny radiowóz. Jakby tego było mało, był kompletnie pijany.
Policjanci zatrzymali 29-letniego Tomasza G. do kontroli na ul. Jana Pawła II. Kiedy podeszli do jego forda, i polecili kierowcy wyłączyć silnik, ten gwałtownie ruszył z miejsca. Natychmiast ruszyli za nim w pościg. Ścigany, prowadząc auto z dużą prędkością w końcu najechał na ogrodzenie jednego z domów. Wtedy funkcjonariusze zablokowali mu swoim radiowozem wyjazd z posesji. Nie bacząc na to Tomasz G. wrzucił wsteczny bieg i uderzył swoim autem w tył policyjnego fiata, po czym kontynuował ucieczkę. Po przejechaniu kilkuset metrów, kiedy policjanci byli już tuż za nim, raptownie się zatrzymał i ponownie włączając wsteczny bieg samochodu po raz kolejny staranował ich auto. Ford zatrzymał się dopiero na ogrodzeniu jednej z posesji. Funkcjonariusze wykorzystali ten moment. Podbiegli do samochodu, wyłączyli silnik i zatrzymali kierowcę. Okazało się, że w organizmie miał ponad 3 prom. alkoholu. Przed sądem odpowie nie tylko za jazdę po pijanemu, ale także za celowe uszkodzenie radiowozu oraz narażenie policjantów na niebezpieczeństwo utraty życia, bądź zdrowia.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama