Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pacjent w szpitalu: Lekarz zajęty, bo jadł obiad

Proszę poczekać, bo jem – usłyszał w puławskim szpitalu pacjent z objawami duszności. Później nie było lepiej.
– Nie wchodzić, bo podłoga jest świeżo umyta – padło polecenie w gabinecie rentgenowskim. Szpital się broni – twierdzi, ze pacjent był agresywny. Cały artykuł na MM Puławy: Umyta podłoga była ważniejsza od pacjenta

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama