Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

\"American Pie\" zawita do Lublina

Kwiecień to wyjątkowo trudny okres dla maturzystów. Miesiąc, który bezpośrednio poprzedza egzamin dojrzałości wszyscy chcą wykorzystać na doszlifowanie swojej wiedzy. Lubelscy uczniowie mogą mieć jednak problemy z koncentracją. Już w czerwcu czeka ich bowiem wyjątkowa balanga.
\"Lublin Pie czyli pomaturalna impreza u Stfilera”, to pierwsze tego typu wydarzenie w naszym mieście. Ma to być party nawiązujące do słynnych imprez organizowanych przez Steve\'a Stiflera z \"American Pie”. – W Lublinie ciężko o miejsce, gdzie można się dobrze zabawić, a maturzyści, po kilku miesiącach ślęczenia nad książkami będą potrzebowali się wyszumieć – mówi Bartosz Bujak, jeden z pomysłodawców przedsięwzięcia. – Dlaczego więc nie mieliby pójść do jednego z lubelskich klubów? Bo to nie to samo. Nasza impreza będzie miała nad nimi olbrzymią przewagę. Nie będzie to bowiem typowa dyskoteka, gdzie można potańczyć do 2 i cześć. U nas zabawa trwać będzie przez całą noc. Poprowadzi ją profesjonalny wodzirej, który zadba też o odpowiedni dobór muzyki. Poza tańcami będziemy mieć także karaoke i mnóstwo konkursów z atrakcyjnymi nagrodami – dodaje. Dużą zaletą \"Lublin Pie” jest jej \"domówkowy” charakter. \"Zajazd Gościnny”, w którym się odbędzie to taki, duży ekskluzywny dom. Do dyspozycji gości będą trzy sale (taneczna, restauracyjna i z karaoke), kilkanaście pokoi oraz obszerny ogród. Brakuje tylko basenu. Zamiast niego jest staw z rybami, który jednak do kąpieli nie służy. – Już nie mogę doczekać się imprezy – mówi Iza Górecka, uczennica XXIII Liceum Ogólnokształcącego w Lublinie. – Kiedy o niej usłyszałam, oszalałam ze szczęścia. Od zawsze marzyłam o czymś takim, a teraz moje sny będą miały szanse wreszcie się ziścić. – Na pewno się wybiorę. Ta biba to obowiązkowa pozycja dla każdego szanującego się imprezowicza – wtóruje jej klasowa koleżanka Gosia Sieduszewska. Wielu skutecznie zniechęcić może jednak cena. Dziewczyny za wstęp zapłacą 90 zł, chłopcy o 40 zł więcej. – Mam sporo wydatków związanych ze szkołą i nie mam zamiaru płacić 130 zł za jedną noc. Za te pieniądze wolę spędzić kilka dni nad jeziorem – powiedział Piotrek Gębala z \"Szansy”. – Zdajemy sobie sprawę, że wstęp nie jest tani. Nie może być jednak inaczej. Na opłaceniu biletu kończą się bowiem wszelkie koszty. Zarówno jedzenie (trzy ciepłe posiłki i szwedzki stół), jak i alkohol wliczone są w cenę. Gdzie indziej tak jest ? – kończy Bujak. Już dziś masz niepowtarzalną szansę na wygranie darmowego biletu na imprezę Lublin Pie! Spełnienie warunków uczestnictwa jest bardzo proste i zajmie Ci tylko kilka chwil. Co muszę zrobić? Wystarczy, że za pośrednictwem portalu społecznościowego nasza-klasa.pl dodasz plakat imprezy (taki, jak w naszym artykule) do swojej galerii, ustawisz go jako zdjęcie główne i przypniesz pinezką profil organizatorów oraz podasz informację o imprezie na \"śledziku\". Czas na spełnienie warunków masz do środy, 28 kwietnia do godz. 24. Co mogę wygrać? Darmową wejściówkę na pomaturalną imprezę \"Lublin Pie”. Losowanie biletu odbędzie się w czwartek, a nazwisko zwycięzcy zostanie podane na naszej stronie internetowej oraz na koncie organizatorów w portalu nasza-klasa.pl. A jeśli nie uda mi się wygrać? Nie przejmuj się. Już samo spełnienie warunków uczestnictwa w konkursie upoważnia Cię do 5 % zniżki na bilet.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama