Reklama
Punkt policji przy Lubartowskiej nie przyciągnął interesantów
Niemal żadnych efektów nie dało utworzenie policyjnego punktu przyjęć interesantów przy
ul. Lubartowskiej 59. O otwarcie takiego budynku zabiegał zarządca jednej z kamienic wspierany przez miejskiego radnego. Magistrat uległ i znalazł fundusze na remont lokalu.
- (drs)
- 28.04.2010 21:41
Teraz radny postanowił sprawdzić, co dało uruchomienie punktu, w którym policjanci dyżurowali dwa razy w tygodniu po dwie godziny dziennie.
– W 2009 r. nie zgłosił się żaden interesant – informuje radnego Jacek Buczek, komendant miejski policji. I przyznaje, że działalność punktu nie zaowocowała nawet żadnym mandatem czy też wnioskiem do sądu. Nie przyczyniła się również do poprawy bezpieczeństwa. Jedyny efekt, który podaje, to lepsza współpraca z pracownikami opieki społecznej mieszczącej się w tym samym budynku.
Data dodania:
28.04.2010 21:41
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze